Zdjęcia

portret użytkownika papa

Zamarzyło mi się kiedyś zebranie zdjęć okolic, zarówno historycznych - z albumów prywatnych, bibliotecznych i archiwów - jak i współczesnych. Dziś każdy ma w kieszeni sprzęt do utrwalania obrazu i dźwięku - choćby telefon z aparatem foto, w dodatku coraz wymyślniejszy. Może go także wykorzystać dla dobra społeczności, na przykład nagrywając wspomnienia babki i udostępniając je potem na lekcji historii. Świadkowie jej wydarzeń żyją jeszcze wśród nas... Projekt, żeby był powszechny, musiałby się opierać na zasadach otwartej licencji, typu Creative Commons, aby ustrzec się sporów o prawa autorskie. Może dotyczyć tylko inicjatyw prywatnych, jak i instytucjonalnych, np. być częścią kampanii marketigowej typu Kampinos w oczach turysty i mieszkańców.

Wariantów jest mnóstwo. W kilku gminach regionu organizuje się regularne wystawy zdjęć - głównie amatorskich. To piękne inicjatywy, ale dziś czas już chyba zebrać te pojedyncze zbiory w jedną, nieustającą wystawę prac plastycznych w internecie. Nie potrzeba do tego nic budować, poza odrobiną oprogramowania, żadnych sal wystawowych i magazynów. W dodatku można będzie obejrzeć prace, będąc na drugim końcu świata, prace z konkursu tego lata i sprzed lat dziesięciu...

Czy spodobałby się Wam warsztaty multimedialne dla dzieci pod tytułem "Zbieramy świadectwa historii z użyciem telefonu?" Fotosy i nagrania mogłyby być częścią lokalnej biblioteczki, wizytówką miejscowości, dostępną ze strony gminy. Najlepsze prace możnaby uhonorować nagrodami. Co dzieciaki nauczyłyby się po drodze - multimedialne techniki internetowe i marketing - to ich, a co by po tym zostało w przestrzeni publicznej, to nasze wspólne. Jest się czym chwalić, więc czemu nie? Dla przykładu załączam moją skromną ad hoc prezentację zdjęć z komórki.