Co to jest questing

portret użytkownika papa

Jak podaje Rzeczpospolita LGD Krzemienny Krąg stawia na questing.

Co to jest?  Coś pośredniego między zabawą w Indian, biegach na orientację, harcerskim zlotem i quizem. Jest wiele odmian, dopasowanych do indywidualnej pomysłowości i lokalnego charakteru. Istotą jest zabawa w odkrywanie tajemnicy. Może to być poszukiwanie ukrytego skarbu, albo po prostu zwiedzanie okolicy według ukrytego klucza, ważne że jest to rozrywka i jednocześnie edukacja. Nie od dziś wiadomo, że najlepsze wyniki można zyskać podczas zabawy: uczyć bawiąc.

Questing jest międzypokoleniowy i uniwersalny, bowiem ciekawość świata trwa przez całe życie. Na terenie kampinoskim, z racji geografii, bardzo aktywne są formy aktywnego questingu harcerskiego, pieszego i rowerowego. Odmianą questingu rowerowego jest - bardzo ostatnio modny - tzw. alleycat. Pomysłów i odmian jest tyle, że można dostać zawrotu głowy. Ważne, jak atrakcyjnie i pożytecznie można wykorzystać historyczne i przyrodnicze atuty dla turystyki, edukacji oraz promocji (marketing miejsca).

Pisze Rzepa

Zwiedzanie jak podchody, poznawanie dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego dzięki zagadkom i łamigłówkom - tak można opisać questing

Ta forma turystyki powstała w USA. W przyszłym roku questy mają powstać w świętokrzyskim Bałtowie.

Turysta dostaje mapkę i opis questu (z ang. poszukiwanie) czyli napisane prozą lub wierszem zadanie do zrealizowania. Wędruje zgodnie z instrukcjami rozwiązując zagadki i łamigłówki, np. po dodaniu cyfr, które znajduje w terenie, musi wykonać konkretną liczbę kroków. Tym sposobem dociera do miejsca, do których chce go zaprowadzić organizator. Mogą to być nie tylko atrakcje turystyczne, ale też np. punkty gastronomiczne. Na końcu wędrowiec odkrywa skarb - przeważnie skrzyneczkę z pieczątką, poświadczającą, że rozwiązał quest.

Questing wymyślił 15 lat temu Amerykanin Steve Glazer. Metoda ta jest obecnie jednym z głównych działań regionalnej organizacji non-profit Vital Communities z White River Junction w Vermont. Questing ma na celu rozwijanie poczucia tożsamości z danym regionem, upowszechnianie wyjątkowych miejsc wyróżniających się krajobrazem, przyrodą czy dziedzictwem kulturowym. Efektem questu ma być wyedukowanie społeczności lokalnej i turystów na temat regionu, a w dalszej kolejności zainspirowanie ludzi do jego ochrony.

Steve Glazer na przełomie czerwca i lipca na zaproszenie Stowarzyszenia "Krzemienny Krąg" gościł w Bałtowie i Ostrowcu Świętokrzyskim. Podczas szkolenia dla osób zajmujących się turystyką przygotowano quest "Tropem książęcych lwów", który poprowadzi turystę po Wzgórzu Pałacowym w Bałtowie, a jego tematem przewodnim będzie historia rodu Druckich-Lubeckich. Natomiast dla Ostrowca powstał pomysł zorganizowania questu opartego na historii hutnictwa.

Prezes Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania "Krzemienny Krąg" Jarosław Kuba powiedział PAP, że drugi quest w Bałtowie powstanie w Żydowskim Jarze - malowniczym wąwozie, w którym znaleziono tropy dinozaurów z okresu górnej jury. Są tam także ciekawe okazy fauny i flory, taras widokowy, w pobliżu znajduje się rezerwat modrzewia.

Według prezesa, z pierwszych questów turyści odwiedzający Bałtów będą mogli korzystać w przyszłym sezonie. Powstanie pięć takich wędrówek tematycznych. Mają one m.in. zainteresować turystów mniej znanymi częściami Bałtowa, a jednocześnie rozładować ruch turystyczny w najbardziej popularnym parku jurajskim.

Bałtów od kilku lat jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc województwa świętokrzyskiego. Jego największa atrakcją jest JuraPark z naturalnej wielkości figurami dinozaurów. Inne atrakcje to spływ tratwami rzeką Kamienną, stok narciarski, zwierzyniec, ośrodek jazdy konnej. W 2008 roku Bałtów odwiedziło pół miliona turystów.