Diagnoza i co z niej wynika

Przed kwartałem ośmieliłem się zwrócić uwagę na uderzającą bierność w promowaniu swoich atutów i wykorzystaniu ich w celach edukacyjnych, rozwoju i zarobkowych - dla dobra wszystkich. Mamy u siebie prawdziwe skarby: przyrody i kultury, które należy chronić i pielęgnować. Ale powinny one także służyć ludziom, w tym samym mieszkańcom.
Okoliczne gminy z oporami sięgają po rozwiązania, które są trochę bardziej skomplikowane i wymagają więcej zaangażowania. A pomyśleć warto, bowiem obecnie jest do zagospodarowania w ramach programu rozwoju obszarów wiejskich:
w tzw. osi 1- 7 mld eur
oś 2 - 5,5 mld eur
oś 3 - 3,5 mld eur, z czego 1,5 mld na podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej
oś 4 - 300 mio eur
przez 5 lat.
W ramach osi 3 i 4 można uruchamiać programy zarówno dla beneficjantów instytucjonalnych (urzędy, organizacje), jak i inywidualnych - osoby fizyczne, rolnicy, firmy. Wśród tych programów jest dywersyfikacja działalności, ale i szkolenia oraz odnowa i rozwój wsi, w tym kultury.
Szczególną pozycję zajmuje oś 4, czyli właściwie program lider, finansujący lokalne i regionalne programy aktywizacji na wsi, polegające na m.in. na wspieraniu programów osi 1-3. Po ludzku oznacza to, że jeśli opracujemy i wdrożymy program wspierania aktywizacji np. agroturystyki, w tym szkolenia, propaganda (wydawnictwa, zebrania, internet), to możemy dostać 75% wsparcia. Jako organizatorzy, trenerzy, liderzy. Nie mówię o meritum, czyli pieniądzach "zaoranych" z właściwych programów 1-3. To zresztą tłumaczy proporcje: na ogólną kwotę ok 17 mld 'tylko' 0,3 mld jest na liderowanie.
Wyciąg z materiałów info w następnej wiadomości.

- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać



