Rotunda 2008

(kliknij) 15 lutego 1979 było bardzo zimno, w końcu była zima stulecia. W południe Warszawą wstrząsnął - dosłownie i w przenosni - wielki wybuch. Pamiętam te chwile jako cezurę - początek dramatycznych czasów, gdy wydarzenia historyczne potoczyły się błyskawicznie.
Po latach jest ten sam budynek, ale już zupełnie inne otoczenie - widać choćby po odbijających się taflach reklam. Dziś na dwie godziny przed godziną 0 nie było na miejscu nikogo...
- papa - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać



